-
Koszyk jest pusty
-
x
-
"Życie codzienne w Edo" (ebook) - Michał Sobieraj (Zbiór esejów z Ukiyo-Japan: TOM I)
"Życie codzienne w Edo" (ebook) - Michał Sobieraj (Zbiór esejów z Ukiyo-Japan: TOM I)
| Opinie | |
| Wysyłka w ciągu | natychmiast |
| Cena przesyłki | 0 |
| Dostępność |
Duży zapas na stanie
|
| Kod kreskowy | 978-83-973944-6-9 |
| ISBN | 978-83-973944-6-9 |
| EAN | 978-83-973944-6-9 |
Zamówienie telefoniczne: 507303594
Zbiór esejów TOM I
„Zwykły dzień w Edo.
Życie codzienne metropolii shōgunatu Tokugawa"
– Michał Sobieraj, ukiyo-japan.pl, 2024-2026
Edo zwykłych ludzi. Nie zamek shōguna, nie czterdziestu siedmiu rōninów, nie pojedynek Musashiego. Dwanaście esejów o tym, jak wyglądał jeden dzień w największym mieście świata XVIII wieku.
*******
„火の用心さっしゃれ"
(hi no yōjin sasshare)
„Strzeżcie się ognia!"
– wieczorne wezwanie stróża z drewnianymi kołatkami,
słyszalne każdej nocy w drewnianym Edo,
gdy gasły lampy andon, zamykano bramy kido,
a milionowe miasto kładło się spać.
*******
Świt nad Edo. Godzina królika, mniej więcej szósta rano. W zaułku, w którym mieszczą się trzy nagaya, ktoś przesuwa drewniane okiennice amado. Z głębi zaułka woła już botefuri, sprzedawca tofu, niosący na bambusowej tyczce dwa wiadra białych kostek. Dzieci w lekkich kimonach śpieszą do terakoya – swojej szkoły. W otwartych drzwiach nagaya kobieta klęczy nad paleniskiem irori, dmucha na żar. Pierwszy zapach miso unosi się nad zaułkiem. Z dachów innego kwartału dochodzi pierwszy poranny dzwon „na królika".
Edo w 1721 roku liczyło milion mieszkańców. Więcej niż Londyn, więcej niż Paryż, prawdopodobnie więcej niż jakiekolwiek inne miasto na ziemi. Z tego miliona samurajowie stanowili jakieś osiem procent. Pozostałe dziewięćdziesiąt dwa procent to byli kupcy, rzemieślnicy, służba, gejsze, prostytutki, mnisi, nauczyciele, robotnicy z okolicznych wsi. To oni pisali codzienne życie miasta. A historię, której uczymy się w szkole, opowiada się głównie przez pryzmat tych ośmiu procent. Czterdziestu siedmiu rōninów to porywająca opowieść, ale nie sposób z niej dowiedzieć się, jak człowiek pożyczał pieniądze w czasach bez banków, jak kobieta przekraczała punkt kontrolny sekisho, ani jak strażak gasił pożar, choć wiedział, że pewnie tego dnia umrze.
Ten ebook próbuje wyciągnąć esencję codzienności spod pyłu historii. Dwanaście esejów, ułożonych w trzy rozdziały, prowadzi przez jeden dzień w Edo. Pierwszy krąg, „ramy dnia", odpowiada na pytania o szkielet rzeczywistości: jak odmierzano czas wtedy, gdy „godzina" miała inną długość latem niż zimą; jak rządzono ruchem w państwie pociętym setkami punktów kontrolnych; jak działała ekonomia kraju bez banków, gdzie kredyt udzielany był na słowo, a regulatorem był wstyd. Drugi krąg, „ręce metropolii", jest o pracy: rzemieślniku shokunin, wędrownym handlarzu botefuri, szkole terakoya, ulicznych gazetach kawaraban. Trzeci krąg, „świat pływający", prowadzi w stronę nocy: do hanamachi z gejszami, do tatuażystów horishi, strażaków hikeshi, i wreszcie do ostatniej godziny dnia, gdy miasto zasypiało.
*******
Dla kogo jest „Zwykły dzień w Edo"?
Dla osób, które chcą poznać Japonię inną niż ta z anime, popkultury i książek o samurajach. Jeśli historia interesuje Cię nie jako lista bitew i dat, lecz jako opowieść o tym, jak ludzie naprawdę żyli – ten tom da ci coś istotnego: konkret. Nazwy zawodów, ceny posiłków, długość godziny w lipcu i w grudniu, mechanizm kredytu kupieckiego, schemat dnia edokko, mieszczanina z Edo. Bez idealizowania, bez ucieczki w estetykę. Ta książka jest też dla tych, którzy chcą zobaczyć, jak inna może być codzienność – i co z tej inności można wynieść dla samego siebie i własnego życia.
*******
Spis treści
Przedmowa
Rozdział I. Ramy dnia
1. Godzina szczura, koku tygrysa – jak odmierzano czas w Japonii shōgunatu Edo
2. Dzień na stacji kontrolnej sekisho. Jak shōgunat rządził procedurą, nie mieczem
3. Dziesięć ri dziennie i ani chwili ciszy – życie zwykłych ludzi w pochodach daimyō
4. Państwo bez banków – system monetarny shōgunów i kredyt mierzony honorem i wstydem
Rozdział II. Ręce metropolii
5. Godzina pełnego skupienia – czego możemy się nauczyć od tradycyjnych japońskich rzemieślników shokunin
6. Wędrowni sprzedawcy botefuri – ubodzy przedsiębiorcy Edo
7. Szkoły terakoya dla dzieci zwykłych ludzi w czasach shōgunatu
8. „Samobójstwo w Yoshiwarze, pożar w Honjō!" – jakie „gazety" czytano w czasach shōgunatu Tokugawa
Rozdział III. Świat pływający
9. Gejsze i sztuka, logistyka i rachunki – cała machina hanamachi
10. Działalność japońskich mistrzów tatuażu horishi – tam, gdzie wzrok shōgunatu nie sięgał
11. „Nasi są na dachu!" – Hikeshi czasów shōgunatu, gdy strażak był bohaterem, awanturnikiem i celebrytą Edo
12. Hi no yōjin. Ostatnia godzina dnia w Edo
Posłowie
*******
Informacje techniczne
Format (3 pliki):
PDF - komputer, telefon, druk (zachowuje układ)
EPUB - większość czytników (PocketBook, Kobo, Tolino), iPhone (Books), Android (Moon+ Reader, ReadEra)
AZW3 - Kindle (wszystkie modele)
Cena zakupu obejmuje wszystkie trzy formaty plików.
Ilość stron: 215
Wysyłka: natychmiast (na maila wysłany będzie link z ebookiem do pobrania)
*******
Kilka słów o wydaniu?
Eseje, z których złożony jest ten tom, ukazały się pierwotnie na stronie ukiyo-japan.pl. Wszystkie znajdziesz tam za darmo, wraz z setkami innych tekstów o japońskiej kulturze, sztuce i historii. Ten ebook to po prostu wybór tematyczny – jedenaście starannie dobranych esejów z archiwum, spiętych jednym łukiem dnia w Edo, plus jeden nowy esej napisany specjalnie dla tego tomu.
Tom powstał z prostego powodu – Czytelnicy wielokrotnie wyrażali opinię, że chętnie sięgnęliby po te eseje w formie wygodnej do czytania na czytniku, w pociągu, wieczorem na kanapie, bez paska przeglądarki, bez tych wszystkich internetowych "rozpraszaczy". Ebook jest dokładnie tym: zebraną, uporządkowaną, sformatowaną pod czytnik wersją tych tekstów. Eseje z archiwum zostały też miejscami nieco poprawione, doszlifowane, dopasowane do siebie, tak żeby tworzyły spójną całość, a nie luźny zbiór wpisów blogowych.
Jeśli czytasz ukiyo-japan.pl regularnie i nie chcesz kupować ebooka – wszystko zrozumiałe, eseje masz pod ręką - strona nadal będzie działać, a teksty będą dostępne nieodpłatnie. Jeśli wolisz mieć całość w jednej paczce, posortowaną tematycznie, z przedmową, posłowiem i nowym esejem – ten tom jest dla Ciebie.
*******
Czego ten tom nie obiecuje
Nie pisałem tej książki po to, żeby wzdychać do utraconego raju. Edo nie było rajem. Wielkie pożary wybuchały kilkadziesiąt razy w stuleciu – jeden, w roku 1657, zabił sto tysięcy ludzi w trzy dni. Kobietom z Yoshiwary, gdy umierały na choroby weneryczne, nie wystawiano nagrobków. System był sztywny, hierarchiczny, dla większości ludzi twardy i niesprawiedliwy. Nikt rozsądny, znający historię, nie chciałby się tam urodzić.
Powodem, by tę epokę poznać, jest coś innego. Inność czyni nas mądrzejszymi. Człowiek znający tylko własną epokę widzi świat jak przez wąskie okno. Poznawszy inną epokę naprawdę – nie z anegdot historycznych, ale w jej codzienności – dostaje drugie okno. I może zaczyna podejrzewać, że niektóre z naszych oczywistości nie są takie oczywiste. Że godzina nie musi mieć sześćdziesięciu minut. Że pieniądz nie musi być oddzielony od honoru. Że dziecko może iść do szkoły, ponieważ jego rodzice po prostu uznali, że to ma sens. Że można zorganizować miasto wielkości Londynu bez ani jednego policjanta w zachodnim sensie tego słowa.
By widzieć głębię, potrzeba obu oczu. Jednym widzimy płasko.
*******
Notka o autorze
Michał Sobieraj – twórca strony ukiyo-japan.pl, jednej z największych polskojęzycznych stron o japońskiej kulturze, historii, filozofii i sztuce. Autor książek o Japonii, między innymi: „Ścieżki. Japoński spokój wśród polskich brzóz", a także serii albumów „Ukiyo-Japan – Albumy Refleksji o Japońskiej Sztuce Ukiyo-e". Pasjonat kultury i historii Japonii, ale bez turystycznej naiwności – z fascynacją, ale i z otwartymi oczami na to, co w niej trudne. „Zwykły dzień w Edo" otwiera serię ebooków poświęconych japońskiej kulturze, codzienności, historii, a także psychologii zawartej w japońskim folklorze.
Informacje dotyczące bezpieczeństwa
BEZPIECZEŃSTWO PRODUKTÓW (GPSR)
Zgodnie z wymogami Rozporządzenia GPSR (General Product Safety Regulation), jesteśmy zobowiązani do zapewnienia, że wszystkie produkty, które oferujemy, są w pełni bezpieczne i spełniają obowiązujące standardy. Naszym celem jest, aby zakupy dokonywane w naszej firmie były w pełni bezpieczne dla Państwa klientów.
W przypadku, gdyby Państwo lub Państwa klienci zauważyli jakiekolwiek problemy związane z bezpieczeństwem naszych produktów, uprzejmie prosimy o niezwłoczne zgłoszenie tego faktu.
Jak zgłosić problem?
W celu zgłoszenia problemu prosimy o kontakt mailowy pod adresem m.sobieraj@inarismart.pl.
W wiadomości prosimy o zawarcie następujących informacji:
Nazwa i kod produktu, Data zakupu, Dokładny opis problemu, w tym okoliczności jego wystąpienia (jeśli dotyczy), Dane kontaktowe osoby zgłaszającej (imię, nazwisko, adres e-mail, numer telefonu), Dodatkowe materiały, takie jak zdjęcia lub filmy, które mogą pomóc w dokumentacji problemu.
Co stanie się po zgłoszeniu problemu?
Każde zgłoszenie zostanie niezwłocznie ocenione przez nasz zespół, a następnie podejmiemy odpowiednie kroki w celu rozwiązania zgłoszonej kwestii.
Dziękujemy za pomoc w zgłaszaniu uwag, które pozwalają nam nieustannie doskonalić jakość i bezpieczeństwo produktów dostępnych w naszej ofercie.
Dane podmiotu odpowiedzialnego:
inari.smart Michał Sobieraj
tel: +48 507 303 594
www.ukiyo-japan.pl
06-300 Przasnysz,
Poland
NIP: 7393595694
-
Korzystam z tego długiego weekendu, żeby zapoznać się z tą treścią. I powiem, że jest to świetnie wykorzystany długi weekend, jak na razie. Szacunek.TRafal (2026-06-06)JakośćFunkcjonalnośćCena
-
Świetnie się was czyta na stronie. Świetnie i w ebooku. Fajna rzecz do pociągu na kindla. :)raver (2026-06-04)JakośćFunkcjonalnośćCena
-
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️Yuki Ko (2026-06-01)JakośćFunkcjonalnośćCena
-
Bardzo przyjemne wydanie. Dla mnie czyta się mega wygodnie tak. Sama treść genialna jak zawsze. Chcę więcej.kaz (2026-05-26)JakośćFunkcjonalnośćCena
-
Super!! 💕JK (2026-05-23)JakośćFunkcjonalnośćCena
-
Jak na razie bardzo mi się podoba. Rzadko kto tak pisze o Japonii bardzo dużo można się dowiedzieć i jednocześnie człowiek czytając ma trochę wrażenie jakby się tam znalazł w Japonii siogunów.Stoja (2026-05-22)JakośćFunkcjonalnośćCena
-
Bardzo dobry ruch. Teksty na stronie są niewiarygodnie dobre, aż proszą się o publikację - zarówno papierową, jak i elektroniczną. Na ebooku artykuły są świetne (jak to na stronie), format bardzo dobry, pasuje do kindla. Śmiało polecam każdemu, kto lubi czytać blog. Naprawdę.Andrzej Krp. (2026-05-20)JakośćFunkcjonalnośćCena